Brud, smród, armagedon. Sycylia cz.II

Może mają problemy z wywozem śmieci. Tak sobie to tłumaczę nie wydając żadnych wyroków. Bo to co zobaczyliśmy na Sycylii trochę nas przerosło. Tam jest BRUDNO ! W samym Palermo nie ma ulicy, na której byłby porządek. Worki ze śmieciami walają się przy skrzyżowaniach. Ogrom papierków po czymś tam oraz torebek foliowych zabierane przez wiatr osiadają na szpalerach żywopłotów i większych krzewów. Przypominam sobie obraz jak jedziemy główną dojazdówką do Palermo. Droga jest o tyle ciekawa, że przez cały czas jest autostradą. W miejscu gdzie wgryza się w miasto staje się ekspesówką a pod koniec stolicy Sycylii staje się na powrót autostradą. Wjeżdżamy, patrze i oczom nie wierze. W Polsce to jednak jest czysto.

Pozostawię to bez komentarza. Powodów może byś mnóstwo. Ok mało tu napisałem więc sięgam pomocy u wujka google. Wpisuję „Śmieci w Palermo”. Wynik : Około 1,600,000 wyników (0,15 s). Pierwszy odnośnik do strony i sprawa rozwiązana. Zacytuje tekst WP : „Na skutek strajku miejskich służb oczyszczania Palermo na Sycylii tonie w śmieciach, a w mieście panuje potworny fetor – poinformowała w niedzielę wieczorem agencja Ansa.

Na wszystkich ulicach, od centrum Palermo po jego przedmieścia, leżą góry rozkładających się i cuchnących odpadków – także przed szkołami i szpitalami. Wielu mieszkańców nie może wyjść ze swych domów, bo drzwi blokują śmieci.  Odpadki piętrzą się także na jezdniach, utrudniając lub nawet uniemożliwiając przejazd samochodom. Ręce pełne roboty mają strażacy, którzy muszą gasić podpalane przez mieszkańców sterty odpadków. Władze miasta apelują, by nie podpalać śmieci, gdyż do atmosfery przedostają się trujące substancje, i obiecują, że do świąt wielkanocnych ulice zostaną uprzątnięte…Palermo jest drugim obok Neapolu włoskim miastem, które najczęściej zmaga się z kryzysami śmieciowymi spowodowanymi strajkami pracowników służb sprzątających. „- Koniec cytatu. Wpis z kwietnia ale jakże nadal aktualny.

Na deser pokaże Tobie drogi czytelniku Etne, a dokładnie to co obok Etny się dzieje. Skromnie przypomnę, że ten wulkan jest na liście dziedzictwa Unesco, a w jednym w kraterów jak podaje mitologia grecka Hefajstos ma swoją kuźnie. Wyobrażasz sobie, żeby takie coś było pod Halą Ludową aka Halą Stulecia, która na tej liście też się znajduje.

Na sam koniec. Spotkałem Sycylię zwyczajną, normalną. Jest dokładnie taką samą krainą jak inne. Ze swoimi problemami, życiem codziennym.

Pozdrawiam.